lubimyczytać.pl
Facebook
Witaj!

Zapraszamy do udziału w gwiazdkowym konkursie, w którym wspólnie z księgarnią znak.com.pl rozdamy dziesiątki książek. I najważniejsze! Będą to dokładnie te książki, o które poprosicie.

WYNIKI KONKURSU MIKOŁAJ ZNAKU


PIERWSZĄ NAGRODĘ, CZYLI PO 10 WYBRANYCH KSIĄŻEK OTRZYMUJĄ:

Oj, Mikołaju... Nie byłam w tym roku wystarczająco grzeczna. Nie chodziłam na zajęcia, bo do porannej kawy zawsze wpadła jakaś wciągająca książka. Wpadłam w nałóg zaznaczania cytatów ołówkiem (choć zawsze używam zakładek, by nie zaginać rogów kartek). Prolongowałam pozycje z bilioteki, czasem trzykrotnie. Zmuszałam listonoszy do dźwigania ciężkich paczek z książkami. A jednak śmiem prosić Cię o prezent, bo gorszą zbrodnię popełniają ci, którzy nie czytają ich wcale. Wiem, że jesteś jednym z nich - kto miałby czas na literaturę, gdy wokół tyle listów! Oddajże książki w (moje) dobre ręce.

1. Aloha

Ej, Ty! Mamuśka mi cały czas głowę zawraca, żebym se jakąś książkę w końcu przeczytał. Łysy mi podrzucił link do konkursu, to se pomyślałem, że do ciebie napiszę, ziom. Nie wiedziałem jakie książki wybrać, bo ostatnio to ja w podstawówce czytałem „Na jagody”, a i tak nie dałem rady tego dokończyć. Zapytałem wychówę, bo do mamy z tym pytaniem trochę wstyd iść, co mam przeczytać i mi zrobiła listę, którą ci wysłałem. Tylko mi się nie waż przynosić jednej, czy tam trzech książek. Ma być dziesięć, czaisz? Znasz Matiego, Rudego i Pączka? Nie chcesz ich poznać, zaufaj mi. CZACHA

2. Łukasz Próchno

Drogi Mikołaju, Długo myślałam, co napisać. Dorastanie drastycznie wyrwało mnie z czaru dzieciństwa i przez chwilę wyjrzałam przez okno rzeczywistości. Nie spodobała mi się. Potrzebuję magii w swoim życiu, dlatego dzisiaj korzystam z przywileju dziecka i zwracam się do Ciebie z prośbą - podziel się tą magią, od zawsze kryjącą się dla mnie w tysiącach chłoniętych stron. Rozumiem książki. Odbieram wszystkimi zmysłami, łącznie z szóstym - wyobraźnią. Uwielbiam ich zapach. Szorstką fakturę papieru. Szelest przewracanych kartek. To mało wymagające szczęście. Mieszczące się w Twoim worku. Tyna

3. Nessie

Kochany Mikołaju! W moim sercu znajduje się miejsce tylko dla dwóch rzeczy. Liczą się jedynie bliscy mi ludzie i książki. Jeśli ktoś pyta o hobby bez wahania odpowiadam czytanie, jeśli ktoś pyta o plany na wieczór wiem, że to będzie poznanie jakieś nowej lektury, gdy ktoś pyta jaki ma być mój chłopak, odpowiadam że dokładnie taki sam jak Patch z „Szeptem” lub Jace z „Miasta Kości”. Dla mnie książki to większa część mojego życia, więc proszę, bardzo proszę, pozwól mi to życie wzbogacić o kolejną pozycję, daj mi możliwość przeczytania następnych niesamowitych powieści. Wesołych Świąt Kasia

4. Aischa94

Nowy Gettysburg, 5 grudnia 2075 r.

Drogi Mikołaju!
Dziś mija dokładnie 50 rocznica początku atomowej wojny. W przeciągu kilku godzin światowe mocarstwa zmiotły z powierzchni planety wszystkie wspomnienia o cywilizacji homo sapiens, przywracając nam pierwotny status brutalnych małp wskazany nam przez ewolucję. Ukrywając się w ruinach tego, co pozostało po dawnych dniach przed promieniowaniem i jego bękartami walczymy o przetrwanie. Najgorsza jest zima. Wieczna, nuklearna zima bez świąt, choinki i prezentów. Choć słowo "bibliotekarz budzi dziś panikę z rozrzewnieniem marzę o książkach.
Idą.

5. Plantago

Drogi Mikołaju, byłam bardzo grzeczna, ale przyznaję: nie było łatwo.
Mam synów barbarzyńców i Paszczaka męża,
a w piecu siedzi licho i przypala ciasto.

Mąż za to ciasto wini Marqueza,
bo wzrok mój łacniej skupia niż kuchenka.
Aż kusi by wyprosić mu garba i zeza,
a jednak proszę o książki na święta.

Synów lektura uciszy na chwilę,
mężowi poezja przyda romantyzmu,
zatrzyma motorki co syny mają w tyle,
mąż siał nie będzie w kuchni defetyzmu.

I ja też czasem muszę odlecieć,
aby nie zacząć krzyczeć i mordować.
Otulić się w Miłosza filozofię, poezję.
Zaczytać namiętnie, w cichy papier schować.

6. nunachopin

Drogi Mikołaju!Pisze do Ciebie"Dziewczyna z pociągu".Nie będą to"Dzienniki kołymskie",ani "Pozdrowienia z Korei",a zwyczajny list.Przepraszam,że ostatnio pisałam do Ciebie kiedy jeszcze nosiłam"Zieloną sukienkę" i chodziłam do"Cukierni pod Amorem".Wybacz to długie milczenie,ale w tym czasie "Woziłam arabskie księżniczki".Poznałam "Dzieci dyktatorów" i "Pogromcę lwów",ale tylko Ty pokazujesz najlepiej,że "Życie ma smak".Smak szczęścia kiedy się trzyma w ręku prezent.Prezent książka to prawdziwy raj na ziemi dla "lubimyczytać.pl".Czekam na ten "znak.com.pl" od Ciebie.Całuski"Wariatka z Komańczy"

7. MONIMIR

Święty Mikołaju! Chciałabym podróżować. Fizycznie nie mogę. Ale wyobraźnia nie ma granic, a najpotężniejszym źródłem wyobraźni są książki. Jest to wyobraźnia podwójna, bo autora i czytelnika. Podarować książkę, to podarować wyobraźnię autora i rozbudzić wyobraźnię obdarowanego, podarować książkę to podarować drugie, równoległe życie. Podaruj mi Mikołaju takie życie, życie książkowe. Dziękuję.

8. Dorota

Drogi Świętoszku! Mam lat tyle, że nie wypada mi w Ciebie wierzyć, ale własnym oczom dowierzać muszę. Widziałam Cię wczoraj w centrum handlowym – w filuternie przekrzywionej czapce z pomponem, czerwonym nosem i takimiż policzkami, chwiejnym krokiem podążałeś w stronę zaparkowanych pod sklepem sań. Zamiast zabawek, wrzuciłeś doń worek pełen butelek z akcyzą. Mikołaju, zostanie to naszą słodką tajemnicą, że w mroźne wieczory lubisz rozgrzewać się drinkiem ze słomką, ale… coś za coś. Pod choinką chciałabym znaleźć to, co zwykle – książki. Listę położyłam na półce. Radosnych Świąt! M.

9. Bookoholic_Ona

Mój synek był chory i leżał w łóżeczku,
więc przyszedł tata "Poczytam Ci syneczku".
I czytał tak tata co dzień po dwie tury,
aż przeczytał już wszystkie dziecięce lektury.
"Co robić?" pomyślał tata robiąc śniadanie,
wszak książki wcale nie są takie tanie.
Więc prosi syneczek kochanego tatulka,
"Napiszemy liścik do Mikołaja Dziadulka"
Więc skrobie tata liścik układając wiersze,
żeby Święta młodego były piękniejsze.
Zatem proszę Cię Mikołaju drogi
nie spraw zawodu memu syneczkowi.

10. Piotr Czerny


DRUGĄ NAGRODĘ, CZYLI PO 3 WYBRANE KSIĄŻKI OTRZYMUJĄ:

Drogi Mikołaju! Dopadła mnie nieznośna lekkość bytu. Przesiaduję w swoim lodowym ogrodzie, drążąc tunele w ziemi i zupełnie nie wiedząc, co ze sobą zrobić. Ach, gdybym tylko mogła poczytać o tych rzeczach utraconych, wyzwolić się z labiryntu niczego! Próbuję na powrót rozniecić iskrę z popiołów, ale rozwiewa je okrutny wiatr. Proszę Cię więc o pomoc poszukiwaniu Księgi, która odmieni moje dziwne losy. Poprowadź mnie drogą królów wprost w mgły Avalonu. Blure

1. Blure

Drogi Święty w Czerwieni ostatnim razem, kiedy się widzieliśmy, a było to dziesięć zim temu, utknąłeś w przewodzie kominowym i duża część Świąt minęła na akcji ratunkowej. W wyniku zamieszania nie otrzymałem swojego wymarzonego prezentu. Od tamtego czasu nie pisuję do Ciebie listów. Proszę nie myśl że się obraziłem, co to to nie. Incydent z kominem zdopingował nas do montażu ogrzewania podłogowego. Po prostu nie chcę sprawiać Ci problemu. W tym roku postanowiłem, że wrócę do tradycji pisania listów i umożliwię Ci nadrobienie zaległość. Moja propozycja to jedna książa za każy rok. Co ty na to?

2. Bartek

Szanowny Panie Święty Mikołaju, First things first, bardzo Cię przepraszam, że wchodząc w dorosłe życie troszkę wyparłam możliwość Twojego istnienia, Bo przecież Ty jesteś, aren't you? Oby tak, bo inaczej kolejny raz zostanę wystawiona na pośmiewisko cynicznoironicznego humana nazywającego siebie potocznie adultem. I'm writing because.. jestem na emigracji już całe 3 miesiące i jak przystało na prawdziwego Polskiego emigranta z tak "dorodnym" stażem zapominam Polish języka. Wspomóż o Przedobry paroma kartkami lukrowanymi Polskim dobrem narodowym. Błagam. Trwożę się bycia Żoną Hollywood. J.H

3. Jushan

Święty Mikołaju, ho,ho,ho!
Nie proszę o diamenty-bo choć ładne, są zimne…
Nie proszę o samochód-bo nie pognam nim na koniec tęczy…
Nie proszę też o smocze jajo, bo nie jestem Daenerys…
ale ... Proszę o garść inspiracji i trochę odwagi, by podążać za marzeniami…
Proszę o przygody w nieznanych czasach i na nieznanych lądach…
Proszę o przyjaciół, z którymi stanę do walki po stronie Dobra….
Proszę o refleksje nad życiem i poszukiwaniem sensu…
Proszę o świąteczną radość z bliskimi….
i o wypieki na naszych twarzach podczas lektury!!!
A nader wszystko Święty Mikołaju - proszę Cię o happy-endy;)Kasia

4. diamondek

Drogi Święty Mikołaju. W tym roku byłam bardzo niegrzeczna. Złamałam serce trzem osobom przekładając karierę ponad miłość, nie odwiedzałam rodziców wykręcając się brakiem czasu i odmawiałam znajomym spotkania, uważając siedzenie samemu w czterech ścianach za ciekawsze zajęcie. Jak widać zasługuję co najwyżej na rózgę na tyłek, jednak chciałabym się zrekompensować tym osobom, które w tym roku skrzywdziłam swoją obojętnością. Bardzo proszę o książki pod choinkę, a obiecuję szczerą poprawę w następnym roku!
Z poważaniem, Karierowiczka od siedmiu boleści.

5. Teela

Używam palców skonstruowanych z czternastu paliczków, by prosić o wzmocnienie lewej półkuli odpowiedzialnej za czytanie niczym zwarcica w tkankach stałych wzmacnia roślinę. Uczynić to możesz książkami, których strony stworzone są z włókien sosny - podobnie jak choinka, którą przystrajam. Wysil mięśnie i obdaruj mnie czymś, dzięki czemu urosnę jak kwiat za pomocą merystemów wierzchołkowych. Wspomóż moje połączenia nerwowe, by rozmnażały się niczym w mejozie. Pewnie i tak nie zdam matury i zostanę sam na sam z literaturą, wiec błagam, przygotuj mnie na to niczym chloroplasty na fotosyntezę.

6. cruciatus

Kochany Panie Mikołaju,
Żyję w bardzo dziwnym kraju
Zamiast śniegu tejże zimy
Wszyscy w błocie wciąż chodzimy
Od początku listopada
Już świąteczny szał dopada
Byle więcej, byle drożej
Kredyt nam w tym dopomoże
Każdy prezent jakiś chce
Lecz nie myśli o tym, że
W noc Bożego Narodzenia
Nie ma nic do powiedzenia
Smutne to lecz nie rozpaczam
I do Ciebie się tu zwracam
Proszę daj mi jakiś "Znak"
A będzie lepiej - wiem, że tak!

7. ZwykłaMatka

Drogi Mikołaju!
[K] upiłbym ja książek mnóstwo lecz w portfelu mym ubóstwo
[S] komle, płacze, popiskuje, bo mi wiedzy tak brakuje
[I] leż łez mych poleciało, aż mnie oko rozbolało
[Ą] cki Edward podpowiada- napisz list-to jest ma rada
[Ż] wawo więc do listu siadam, na Twe ręce wnet go składam
[K] rótko, zwięźle, bez ściemniania chciałbym książki do czytania
[A] dla mojej przyszłej żony, byłby to prezent wymarzony

8. Mario

Mikołaju, pozwól mi przez kolejne miesiące mieszkać w książkowych światach, podszywać się pod bohaterów, których nie sposób opuścić żeby zasnąć, zapuszczać ich brody, gubić się w ich labiryntach, gotować im obiady, wychowywać dzieci. Pozwól ugiąć się moim półkom pod ciężarem kolejnych światów. Dziękuję

9. DomiDaru

Drogi Święty Mikołaju! Nie byłam szczególnie grzeczna w tym roku, ale jest ważny powód, dla którego z workiem książek powinieneś wpaść przez komin właśnie na mój dywan: Ja POŁYKAM książki. Pożeram je. Mlaskam z lubością nad kolejnymi kartkami, sycę się każdym wyrazem. Dobra powieść cieszy mnie jak solidny schabowy, drobne nowele i felietony zgryzam szybko, jak pierogi w maśle, a reportaże wciągam powoli - niezwykłe losy ludzkie pochłaniam, historię po historii, jak znakomity makaron z pikantnym sosem reporterskiego kunsztu. Ratuj mnie, proszę, przed głodem, nakarm życiodajnym słowem!

10. Miscorpio


TRZECIĄ NAGRODĘ, CZYLI PO JEDNEJ WYBRANEJ KSIĄŻCE OTRZYMUJĄ:

Mikołaju 20 lat dostawania rózgi !! DWADZIEŚCIA LAT! Aż chłopak (czyt. - ja) w końcu zmądrzał... i czytać mu się zachciało. A ludzie mało czytaja! Grzrzeczny już będę, obiecuję :) Nie wypada odmówić i dać mu ksiązki z listy książek marzeń;)

1. Tolkus

Mikołaju! Absolutna uległość i oczarowanie, niepowstrzymane pożądanie zapachu, kształtu, treści, nieskrępowany ruch by dotknąć, zabrać, schować, a potem…a potem zanurzyć się! I chłonąć, nasiąkać, przenikać, otulać się, tonąć po „snop włosa jasnego”, zachłystywać się i wciąż niepozbawionym oddechu wynurzać się po to tylko, by na nowo pozwolić ponieść się fali innego, nowego zapachu, kształtu, słowa; nieskrępowanie chwytać, porywać i - na przekór zewnętrznemu zgiełkowi – trwać w cichości własnego świata i po prostu…czytać. Czy masz sumienie pozbawić mnie tego? Oddana Ci, Małgorzata

2. eMMa

Drogi Mikołaju! On lubi fantastykę, gdzie przelewa się krew, stal błyszczy w słońcu, a zdrady są na porządku dziennym. Ona woli liryczny język, aluzje, gdzie ironia przeplata się z humorem. On kocha Pink Floyd, fascynuje go muzyka, teksty, postać człowieka, który podbijając nowe tereny artystyczne, przegrał walkę z wewnętrznymi demonami. Ona woli historie o toksycznej i perwersyjnej miłości, która nadaje życiu sens, ale zatruwa to życie. On to mój brat, chce czytać Martina i biografię Pink Floydów. Ona to siostra, chce czytać Szekspira i Llosę.Tylko Ty Mikołaju możesz ich pogodzić. Proszę.

3. Bibliofilka

Bo kocham - chociaż nigdy nie nauczył mnie o tym mówić.
Bo dzieli ze mną pasję - chociaż, kiedy ja się nią zarażałam, nie miał na nią czasu i uśpił ją na wiele, wiele lat. Bo jest daleko. Bo jest blisko. Bo kocha. Bo dba. Kiedy pada deszcz, kiedy pada śnieg...
Bo chcę zagłuszyć swoje wyrzuty sumienia.
Bo chcę mu dać te wszystkie słowa, których się wstydzi i których nie nauczył mnie wypowiadać - niech je składa jak rebusy i wie. Że są.
Mojemu Tacie. Bo nadrabia wszystkie lata uśpionych pasji.
I ja już finansowo ledwo zipię, Mikołaju.

4. violino

Mikołaju! Znamy się od trzydziestu lat i choć nie widzieliśmy się ani razu, to mam wiele wspomnień z Tobą związanych. Kiedyś wybiegając z domu podeptałeś mi babcię. Musiałeś mieć solidnie buty, bo klęła jak szewc. Pamiętam też, że masz głos tak podobny do mojego Taty, że hohoho. Albo Mamę, kiedy zamyka się z Tobą w pokoju i wychodzi rumiana, z górą prezentów mówiąc „mamusia była bardzo grzeczna w tym roku”. To Ty „zaraziłeś” moją córkę czytaniem. To był znak, że książka to najlepszy prezent. Podaruj więc mojej rodzinie to co najlepsze wraz z tymi dziesięcioma fantastycznymi historiami. Tobiasz

5. fg21

Jan Himilsbach mawiał, że picie wódki to jest wprowadzanie elementu baśniowego do rzeczywistości. Mój sposób na oderwanie się od rzeczywistości jest mniej kontrowersyjny i zdecydowanie bardziej korzystny dla zdrowia - to czytanie książek. One są tymi małymi rzeczami, którymi staram się cieszyć na co dzień. Drogi Mikołaju! Byłam grzeczna i czytałam!

6. Ula

Drogi Święty Mikołaju,
dobrze wiesz, że w naszym kraju
czytelników są miliony.
Każdy chciałby w swe salony
wstawić wielką biblioteczkę,
ale waha się troszeczkę,
bo kto mu fundusze da?
Skoro każdy, to i ja!
Lecz ja również bez majątku,
mam zaledwie kilka w kątku
książek własnych, ukochanych,
po sto razy przeczytanych.
Również moje siostry biedne,
małe zbiory mają ledwie,
więc Cię proszę Mikołaju,
pomóż młodym w naszym kraju!
Wyślij romans lub kryminał
by studentkom przypominał,
że wśród szarej codzienności
dobra książka dziś zagości.
Powiększ zbiory, pomóż trochę,
wielką sprawisz tym radochę!

7. OLGA

Drogi Mikołaju, nic nie musisz, ale proszę - przeczytaj. Wybierz książkę i zatrać się w niej. Poczuj jej zapach, chropowaty dotyk. Niech Cię przeniknie, dotrze do każdej części Twojego ciała. Pozwól historii nabrać rozpędu, zmieniać się, wątpić, drwić i wzruszać.Na koniec pomyśl, a potem rozejrzyj się dookoła i podaj dalej. I dziel się wszystkim, dziel się wszystkim, co czujesz. Bo tak mało rozmawiamy, bo tak mało dajemy. Miłość do czytania. Miłość do wspólnego celebrowania piękna słów, magi postaci i historii. Miłość czysta, platoniczna, bezkompromisowa. Podaruj mi miłość. Podatuj mi książkę.

8. naturalemotions

Mikołaju! Pewnie już wiesz, ale jeśli nie, to pragnę Cię oficjalnie powiadomić: MAM TWOJEGO RENIFERA!!! Jeśli nie spełnisz moich żądań, będziesz musiał pożegnać się ze swoim zwierzakiem. Ale to nie wszystko. Masz tu listę 10 książek. Jeśli mi ich nie dostarczysz, zdradzę całemu światu Twój największy sekret: NIE JESTEŚ PRAWDZIWY!!! Cha cha cha! Masz czas do 20.12. Czekam. V. P.S. Szczerze? Nawet podziwiam Twoją szlachetność. Ok, nie zdradzę Cię, ale Ty pomóż mi stać się dobrym człowiekiem. Przynieś mi te książki, a ja osobiście podaruję je innym. Będziesz miał wtedy też mniej pracy ;)

9. Vemida

Szanowny Mikołaju, to mój pierwszy w życiu list do Ciebie. Nie żartuję. Wychowałem się w domu, w którym nie wolno było wierzyć w Świętego Mikołaja, a kiedy byłem już na tyle samodzielny, by samemu decydować, w kogo wierzyć, nie było Cię na tej liście. Lata mijały, zostałem ojcem dwóch chłopców i, pomny przeszłości, pozawalam im pisać listy do Ciebie (młodszy, jak dotąd, pisze listy rysowane). Sam jednak byłem zajęty sprawianiem, by oprócz prezentów od Ciebie mieli też buty i chleb. Ten list jest więc moją próbą przywrócenia Cię sobie (i, jeśli spojrzysz na listę, obdarowania mi najbliższych).

10. Tomasz


Gratulujemy nagrodzonym i dziękujemy za wszystkie zgłoszenia!

Z laureatami skontaktujemy się osobiście za pośrednictwem poczty e-mail.

Konkurs zakończony!

Dziękujemy za wszystkie listy do Świętego Mikołaja. Wyniki ogłosimy do 20 grudnia. Oczekujcie Mikołaja!

Zobacz regulamin konkursu

10 x 10 wybranych książek

10 x 3 wybrane książki

10 x jedna z wybranych książek

Każdy uczestnik konkursu otrzyma rabat 30% do wykorzystania na zakupy w księgarni znak.com.pl oraz na ebooki na woblink.com ważny do 30 grudnia 2015 r.